Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parsley. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parsley. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 września 2014

443.

Tofucznica z cebulką, chili i grzybami leśnymi, doprawiona kminem rzymskim i czosnkiem niedźwiedzim, posypana pietruszką
Scrabbled tofu with onion, chili and mushrooms; served with parsley

niedziela, 5 stycznia 2014

303.


Omlette with fried tomatoes with onion and oregano served with brie and parsley; bread with butter 

Swoją drogą, jaka jest różnica między brie, a camembertem, oprócz kształtu?

Ostatnie dni. Nie wiem co mam czuć. Z jednej strony chcę już wrócić, z drugiej strony czuję, że nie jestem w stanie po tak długiej przerwie przestawić się na zwykłą rutynę. I pomiędzy kolejnym maratonem Przyjaciół wiem, że będę tęsknić za domem. Wczoraj moja była szkoła miała studniówkę. Spacerując, nogę w nogę z jakimś psem-przybłędą, zastanawiałam się, jak by to było, gdybym tu została. Co by się zmieniło, a co nie. Czy byłabym szczęśliwa. Bo nie byłam. Jak wyglądałyby moje relacje z ludźmi. Czy zbliżyłabym się do swoich przyjaciół tak jak zrobiłam to będąc w Warszawie. Myśleliście kiedyś na tym, co by było gdyby?