środa, 4 września 2013

188. różowo, m&m'sowo


Jedne z lepszych M&M's - szkoda, że tak szybko mi się skończyły :) Pudding się niestety trochę rozwalił.

Tak więc jestem. Chyba nie muszę mówić, że kocham to miasto, właściwie już nie wiem gdzie jest mój dom, moje miejsce (taka ciekawostka - okazało się, że moimi sąsiadami są Daria Widawska i Jacykow). Ostatnie dni - naprawdę pozytywne. Mnóstwo wolnego czasu, które powinnam poświęcić na uczenie się do matury, ale na to też przyjdzie czas, prawda? :)W klasie też atmosfera jakoś się poprawiła, jest o wiele lepiej niż było na początku tamtego roku. Kompletnie nie chce mi się gotować - na obiad zajadam amerykańskie słodycze, albo szybkie grillowane warzywa z kaszą jęczmienną - z pozostałości powstało dzisiejsze śniadanie. Dziś pogoda w końcu zachęca, więc chyba wskoczę na swój błękitny rower.

12 komentarzy:

  1. Ciesze się bardzo, że zaaklimatyzowałaś się w nowym miejscu. Najważniejsze to znaleźć się tam, gdzie można czuć się jak w domu. Gdzie jest się w domu.

    Śniadanie mocno malinowe, czyli dla mnie wymarzone. Lecę do sklepu po owoce! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. już nie takie nowe, drugi rok się zaczął :)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawe sniadanko ^^
    Super, ze tak dobrze sie czujesz w ze swoja klasa, przeciez to wlasnie z nia spedzasz wiekszosc dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie do końca tak dobrze ale jest lepiej niż było, a już nie taką większość, mało przedmiotów w tym roku :D

      Usuń
  3. m&m's z masłem orzechowym są genialne;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hah nie ma to jak mieszkać koło znanych osób :)
    A śniadanko to malinowy raj dla podniebienia :D

    OdpowiedzUsuń
  5. hahaha tylko nie odkładaj nauki do kwietnia lub maja xd

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak Ci faajnie! Ja od przyszłego roku będę szukała mieszkania :)
    Co do obiadu, też jem takie szybkie dania, ale tylko i wyłącznie ze względu na brak czasu :D

    Świetny kolorek miał Twój pudding!

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, że Ci się wszystko udaje ;) Pudding najlepszy na szybkie śniadanie!

    OdpowiedzUsuń
  8. To fajnie, że w klasie panuje lepsza atmosfera. Gdy towarzystwo jest ok, zawsze chętniej się chodzi.
    Nie jadłam jeszcze tych M&M's, ale jak z PB to musiały być dobre :D

    OdpowiedzUsuń
  9. nawet rozwalony sprawia, że mam ochotę go pochłonąć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. cieszę się jak czytam że u ciebie lepiej, i w domu i w klasie, oby tak dalej ;*
    malinowo <3 na takie zestawienia zawsze mam ochotę :)

    OdpowiedzUsuń