I dodatek ekstra - mój nowy rower. Grubo po czasie kupiony prezent osiemnastkowy. Tak, koszyk jest w syrenki, a rower najbardziej podoba się małym dziewczynkom :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goji. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą goji. Pokaż wszystkie posty
środa, 22 maja 2013
środa, 15 maja 2013
89. koktajl mocno owsiany na oczyszczenie
/przepis
Płatki owsiane i jagody goji zalać wrzątkiem i zostawić do napęcznienia. Zmiksować z mlekiem i pokrojonym melonem (u mnie 1/4 małego) na gładką masę.
Wczoraj nie było śniadania bo go nie było. Powoli i znowu zatracam się sama w sobie. Powoli wrócił zły czas, złe myśli. Dziś doszłam do wniosku, że powstrzymywanie się nie ma sensu. Wracanie do tego też nie. Dlatego (przynajmniej na razie) będzie zdrowiej, lepiej, lżej.
piątek, 10 maja 2013
85. wypasiony pełnoziarnisty krem ciasteczkowy
/przepis
Pełnoziarniste płatki śniadaniowe z rodzynkami (dostałam z Ameryki, ale można użyć każdych) zblendowałam na gładki krem z jogurtem naturalnym i odrobiną mleka. Podałam ze wszystkimi dodatkami. Czekolada jest niemiecka.
Dzień zaczęty od pakowania, a nie jedzenia - zaspałam. Obudziłam się o 6, włożyłam zatyczki i bum, 10. O 12:35 wyjazd. Naprawdę jest mi smutno, bo to tak jakby koniec majówki - choć weekend również mam wypchany na maksa festiwalem i targami rowerowymi (!).
PS: A teraz kot śpi koło mnie, przeglądamy blogi i bardzo, bardzo nie chcemy wstawać.
czwartek, 9 maja 2013
84. inna jogurtowa owsianka słoiczkowa
Ostatni pełny dzień w domu. Trochę mi smutno, robi się tu naprawdę fajnie, kiedy jest tyle słońca, a poza tym nie czuję się tak bardzo samotna. I nijak nie wzięłam się za nic do szkoły.
środa, 8 maja 2013
83. jabłko z suszoną żurawiną i jagodami goji pod owsianą kruszonką z masła orzechowego
/przepis
Naczynko wysmarowałam masłem. Jabłko pokroiłam w małe części, nie obierałam go. Włożyłam do naczynka, posypując suszoną żurawiną i jagodami goji. W miseczce zmieszałam palcami czubatą łyżkę (albo 1,5?) masła orzechowego z odrobiną mąki żytniej, płatkami owsianymi i cukrem trzcinowym do połączenia składników. Wyłożyłam kruszonkę na jabłko i piekłam 20 minut, przyznaję, wciąż zmniejszając stopnie, ale powinnam w 180.
Jakie to było pyszne! Wysmarowując naczynko olejem mamy crumble całkowicie wegańskie :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



