Muszę Wam się przyznać, że to miał być serniczek na zimno. Na spodzie z suszonego mango i płatków owsianych, z bielucha z dynią i z frostingiem z masła orzechowego. Słoik okazał się za wysoki, kompletnie nie było widać tych warstw, bieluch się rozcieńczył przez dynię i syrop, wkurzyłam się i je wymieszałam. Samo w sobie "danie" okazało się bardzo smaczne, wbrew pozorom gęste i sycące. Poza tym trudno się dziwić, to wszystko, co lubię..Jednakże pomysł na serniczek udoskonalę, bo jest dobry. Nie wiedziałam tylko jak toto nazwać. Słoikowa dyniowa owsianka sernikowa? Ale płatków owsianych tylko 2 łyżki! Słoikowy dyniowy serek owsiankowy? Już prędzej.
Pozdrawiam Anonima, który fantastycznie orientuje się w moim życiu, jest moim osobistym lekarzem i dietetykiem, zna rozkład mojego dnia i jadłospis, więc może oceniać "nawrót choroby".





