/przepis
Niestety nie jestem w stanie podać Wam dokładnej miary składników, bo przepis jest moim autorskim, więc robiłam wszystko na oko. W gruncie rzeczy nie ma znaczenia, czy czegoś dodacie za dużo, czy za mało - oby konsystencja była, cóż, ciastowa.
Mąka (u mnie pszenna)
1/2 cukinii starkowanej o grubych oczkach
Płatki owsiane górskie (powiedzmy, że z mąką były w proporcjach 1-płatki:3-mąka)
Spore wciśnięcie syropu z czarnej melasy (może być dowolny słodzik, ale to dodaje charakteru)
Duuuużo kakao
1 jajko
Jakoś 1/2 szklanki dżemu babci (mieszanego)
Szczypta soli, proszku do pieczenia
Mleko do konsystencji
Łyżka oliwy
Wszystko zmiksować, formę wysmarować masłem, przełożyć ciasto, piec do suchego patyczka (u mnie to było 45 minut) w 180-200 stopniach.
Ciasto jest wytrawne, mocno kakaowe, wilgotne i ciężkie. Naprawdę bardzo smaczne!
W weekend oscyluję między wypoczynkiem, a nauką - zostało 5 dni szkoły.
Dziś jadę też podpisać umowę z magazynem - mam nadzieję, że to nie jest żaden przekręt i że mnie nie zabiją.