środa, 19 lutego 2014

336.


Croissant cinnamon pudding with peanut butter, raspberries and cottage cheese


 

9 komentarzy:

  1. z croissanta, mmm, ależ to musiało smakować!

    OdpowiedzUsuń
  2. croissanta to ja bym z masłem i truskawkami zjadła, o!

    OdpowiedzUsuń
  3. Te puddingi z croussantów to dla mnie definicja rozpusty porannej, wspaniałe śniadanie

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie napisałam croissanty, wybacz :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba jak będę robić swój pierwszy pudding od razu wezmę się za taką wersję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. najlepszy chyba ten wiejski rozpuszczony z wierzchu :) a croissantów już tak dawno nie jadłam, że chętnie zajdę po nie do sklepu, albo i upiekę, choć to pewnie już trudniejsza sprawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pamiętam jak kiedyś lubiłam kupować sobie na śniadanie czekoladowe croissanty i zapijać kawą... Czułam się trochę jak Bridget Jones ;)

    OdpowiedzUsuń