czwartek, 3 października 2013

215. wszystkie kolory jesieni


Dawno nie wyszła mi tak pyszna i kremowa owsianka. I jeszcze kompletnie bez słodzidła, jakiegokolwiek. Te śliwki są mistrzowskie! Koniec reklamy.

Wczorajsze warsztaty dziennikarskie (telewizyjne) uważam, za najbardziej udane ze wszystkich, które do tej pory były. Pojechałam na nie piekielnie zmęczona, po 2 godzinach wróciłam roześmiana i jakby uzdrowiona. Najlepsza terapia - działanie. To tylko podkreśla, że jestem ekstrawertykiem (robimy w szkole MBIT, ciekawa rzecz, może jak będę miała więcej czasu to o tym opowiem). 

EDIT: Wczoraj stuknęło mi 30 tysięcy wyświetleń. Wszystkim bardzo dziękuję :)

8 komentarzy:

  1. Uwielbiam taką gęstą i kremową!

    OdpowiedzUsuń
  2. smażone śliwki?:D Brzmi super!

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluje !
    No i przepyszne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialne sa te śliwki, muszę spróbować coś usmażyc, chociaż zazwyczaj jestem mało cierpliwa i przy rozkrajaniu owoców wszystkie wędrują prosto do brzucha :)

    OdpowiedzUsuń