Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dried tomatoes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dried tomatoes. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 lipca 2014

434.

Tofucznica przesmażona z czosnkiem i szpinakiem; doprawiona czosnkiem niedźwiedzim, pieprzem i czarnuszką, posypana szczypiorkiem; opieczona ciabatta z suszonymi pomidorami i olejem z nich
Scrambled tofu with garlic, spinach, spices and chives; toasted roll with dried tomatoes and oil

Nie sądziłam, że jest taka przepyszna. A kiedy tofu stoi w biedronce za 2.50 to tylko jeść.

poniedziałek, 23 czerwca 2014

428.

Zapieczona pełnoziarnista quesadilla z mozzarellą, suszonymi pomidorami, zieloną papryką i cebulą; podana ze słodkim sosem chili z ananasem (później); seler naciowy
 Whole-wheat quesadilla with mozzarella, dried tomatoes, green paprika and onion; sweet chili sause with pineapple (later); celery

Cała gomułka sera wypływa z tortilli. Codziennie budzę się o 11, jakbym miała jakieś przesilenie. Robię równo jak w zegarku 15,55 km na rowerze, chyba mam miarkę w ciele, tak samo robię ciasto. Zostały 4 doby do wyników. Czekam na nie i na ciepło.

sobota, 10 maja 2014

400.

Placki z młodą marchewką, suszonymi pomidorami, serkiem wiejskim, chili i oregano; podane ze szczypiorkiem i ketchupem
Pancakes with young carrot, dried tomatoes, cottage cheese, chili and oregano; served with chives and ketchup

Trochę inaczej, trochę ze świeższym spojrzeniem. Serek wiejski w plackach mi niesamowicie posmakował (hej, a tak się bałam, że nie wyjdą!) i koniecznie muszę wypróbować to na słodko.
Wos? Nie chcę zapeszać, ale... rozwaliłam. Nie sądziłam, że to mi się przytrafi, myślałam, że to egzamin, który (poza matmą) pójdzie mi najgorzej. Okazało się, że dzień przed przewidziałam temat wypracowania. Koleżanka najpierw podrzuciła taki pomysł "ONZ", przyczepiłam się tego, przejrzałam tematy - hej, faktycznie, nie było ONZ i nie było praw człowieka. Wykułam się tego. I były. Chyba zamiast na studia powinnam zostać wróżką.
A później już tylko same przyjemności - rower, jak tęskniłam! Cydr lubelski, Gra o Tron, no i duuuużo snu. Dziś muszę posprzątać - przez ten tygodniowy maraton zrobił się taki syf, że głowa mała. A później skupiam się tylko i wyłącznie na historii. Dużo czasu do niej jeszcze. Najgorsze już przede mną.

czwartek, 1 maja 2014

391.

Jajka sadzone z solą, pieprzem i szczypiorkiem; chleb słonecznikowy z pomidorem i domowym guacamole z dymką, czosnkiem, suszonymi pomidorami, sokiem z limonki, oregano i chili z solą morską
 Fried eggs with salt, pepper and chives; sunflower's seeds bread with tomatoes and homemade guacamole with green onion, garlic, dried tomatoes, lime juice, oregano and chili with sea salt

Ratuję porzucony pod śmietnikiem bez przez bezdusznych panów robotników.





poniedziałek, 21 kwietnia 2014

385. dzień po - ostatnie naście

Tort nasączony kawą z likierem scotch whiskey, z cynamonem, mąką owsianą,  orzechami włoskimi, gorzką czekoladą i masą z kaszy manny; podany z nutellą i porzeczkami
Birthday cake

Kanapka z pastą jajeczną z makiem, suszonymi pomidorami i rzeżuchą; roszponka i czarne pomidory
Sandwich with egg paste with poppy seeds, dried tomatoes and cuckooflower; lettuce and black tomatoes

Śniadanie przedstawione w kompletnym rozgardiaszu, najpierw oczywiście kanapka, potem tort. Wczoraj skończyłam 19 lat. Świętowałam w piątek jak już wiecie, świętowałam też wczoraj. Matura tak bardzo. Egzamin dojrzałości w końcu, taka jestem dojrzała. Za rok już nie naście. Jak to z koleżanką wymyśliłyśmy "hot-eścia".


wtorek, 7 stycznia 2014

305. na powroty


Homemade foccacia; cheese with nigella, cheddar, spinach, dried tomatoes and peanut butter

Ostatni dzień, wagaruję pod pretekstem niedokonanego szczepienia. Zastanawiam się, czy tam znowu przerzucę się na słodkie śniadania. I znowu czas wejść w ten monotonny rytm.



niedziela, 21 kwietnia 2013

67. poosiemnastkowe


Trochę tłuste te moje śniadanie, była nawet jeszcze druga bułka. Jednak organizm doskonale wie i nam mówi, czego potrzebuje. Bo ja po tym śniadaniu odżyłam.

Jak na złośliwość losu dziś znowu pięknie i słonecznie. Tylko wczoraj było pochmurno. Ale i tak celebruję dziś już czwarty dzień z rzędu. Dzień Dobry!